niedziela, 20 listopada 2016

Metamorfoza komody

Wraz z mieszkaniem poprzedni właściciele zostawili w pakiecie kilka starych mebli. Jeden z nich wyróżniał się jakością - był pokryty naturalnym fornirem. Jest to pojemna komoda. Nie od razu zauważyłam jej potencjał, dlatego podczas remontu została trochę sponiewierana, ale udało się to naprawić :)

Tak wyglądała komoda przed akcją renowacji:


W trakcie szlifowania: 


Po przeczytaniu kilku relacji z metamorfoz mebli, nastawiłam się na malowanie komody trzykrotnie. Troszkę byłam podłamana gdy komoda pomalowana trzy razy wyglądała tak:


Przykręciłam uchwyty i chciałam zrezygnować... Jednak po jakimś czasie udało się nabrać energii na ostatnie, czwarte malowanie. W końcu efekt był zadowalający!


Po powieszeniu obrazków i lustra zdecydowałam się jeszcze na wymianę uchwytów. Oto efekt końcowy:


1 komentarz: